|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Konserwatywne płaksy?
Trochę z przymrużeniem oka, ale jednak dość ciekawe:
Czy pamiętacie tego kolegę ze żłobka, który zawsze płakał, ciągle się czegoś bał i biegł do Pani na skargę? Istnieje prawdopodobieństwo, że wyrósł na konserwatywnego prawicowca. ![]() "Plossse Panii!! Wiesiek znów plopaguje lewicowy lelatywizm!!!" Przynajmniej jeśli należał do grupy 95 przebadanych w 1960 dzieciaków z Berkley, które brały udział w badaniach trwających przez ponad 20 lat. Naukowcy śledzili ich rozwój osobowości od dziecka do dorosłego. Dziś kiedy są już osobami dorosłymi, okazuje się ze dzieci pewne siebie, ciekawe świata i samodzielne o wiele częsciej reprezentuja poglądy lewicowo-liberalne. Praca autorstwa Jacka Blocka i jego żony Jenifer, ukazała się w Journal of Research Into Personality. Kilka lat temu podobne wyniki badań skończyły się w Stanach Kongresową Komisja do zbadania źródeł funduszy badawczych. Brzmi znajomo, prawica w USA nie grzeszy poczuciem humoru, a jak widać Układ sięga również za ocean. :) Wyniki tych badań są o tyle ciekawe, że trudno zakładać że w 1960, badając grupę losowych 4 latków, ich autorzy byli zainteresowani osiągnięciem konkretnych wyników z podtekstem politycznym. Korelacja została zuważona przez przypadek, po zebraniu wszystkich danych, wiele lat później. "Beksy" i "lalusie" wyrosły na osoby surowe, niepewnie czujące się w świecie pozbawionym pewności, przywiązane do tradycji i sztywnych ról społecznych. Dzieciaki pewne siebie, odważne i samodzielne wyrosły na obywateli otwartych na różnorodności życia, o szerokim spektrum zainteresowań. ![]() "Hmmm. Widze schyłek tradycyjnych wartości. Smierć szpinakowi w piątek!" Autor sam przyznaje, że trudno wyciągać z jego badań jakieś ogólne wnioski, a jeśli już to tylko dotyczące dość liberalnego Berkley. Twierdzi jednak, że dzieci charakteryzujące się brakiem wiary w siebie szukając później oparcia w tradycji i autorytetach, często znajdują je z prawje strony sceny politycznej. Dzieci otwarte na świat i ciekawskie, szukając róźnych doświadczeń, lepiej czują sie po lewe stronie w dorosłym życiu. Taka interpretacja jest zbieżna z wynikami innych badań. ![]() "Łże-chomiki! Wyłazić! Gdzie jesteście????" Podobna praca, w ktorej autor John Jost przewertował 44 lata studiów nad psychologią konserwatyzmu, sugerowała że ludzie dogmatyczni, pełni strachu, nietolerancyjni i unikający niepewności, poszukujący porządku i struktur, prędzej czy później zmierzali w kierunku prawej strony sceny politycznej i konserwatyzmu. ![]() Buuu! Kazia i Manuela podważają waltości lodzinne bawiąc się w doktola! Beze mnie!!! Block ma oczywiście swoich zagorzałych przeciwników. Jednym z nich jest prof. Jeff Greenberg, psycholog społeczny z Universytetu Arizony: "Ta praca jest stronnicza, merytorycznie płytka i bardzo niefachowa". Greensberg twierdzi że ludzie sztywni i niepewni siebie moga równie często utożsamiać się z prawicowymi jak i lewicowymi poglądami. Sugeruje, że w Komunistycznych Chinach, takie osoby byłyby wzorowymi członkami Partii. Szczególnie to ostatnie zdanie jest dość ciekawe, mówi bowiem wiele o tym jak amerykanie postrzegają świat za oceanami. Gdyby było to bowiem prawdą, byłby to kolejny dowód na prawdziwość tezy Block'a, trudno bowiem komunistów chińskich identyfikować z liberalnym Berkley, raczej są oni zainteresowani utrzymanie tradycyjnego status quo, i walką z pluralizmem. Dla przeciętnego amerykanina jednak co czerwone to lewe, więc trudno się dziwić takiemu błędnemu automatycznemu skojarzeniu. Być może to na kogo głosujemy nie jest tak bardzo związane z planem gospodarczym albo poglądami na temat wolnego handlu, a ma większy związek z nasza własną osobowością? Ciekawe wnioski nasuwają się po przeanalizowaniu retoryki naszych prawicowych partii. Kaczyńscy którzy całe życie węsza i zwalczaja spiski, Giertych i Wszechpolacy zwalczający różnorodność i inność. Kim byli w żłobkach? Lalusiami czy ciekawskimi wszystkiego urwisami? Trzeba zapytać opiekunek :) Źródło: tu. Osobom zainteresowanym tematem polecam "Anatomię ludzkiej destruktywności" Ericha Fromm'a. czwartek, 30 marca 2006, uenifeu
TrackBack
Komentarze
2007/04/18 21:59:12
W sumie to "intuicyjnie wyczuwalne". :) Dzięki za ciekawy tekst i źródła.
2007/05/20 17:35:54
czy brak pewności siebie jest taką skazą charakterologiczną? ja by powiedział, że w historii więcej zła uczyniły osoby super pewne siebie. w tych badaniach za bardzo jest widoczne wartościowanie dwubiegunowe "fajni, bo ciekawi świata, otwarci" vs. "niepewni siebie więc niefajni"
2007/05/20 18:25:18
Osoba pewna siebie, świadoma siebie i empatyczna, nie odczuwa potrzeby deptania po innych ludziach dla satysfakcji. To raczej ludzie o niskim poczuciu własnej wartości, zagubieni w skomplikowanych interakcjach międzyludzkich czepiają się faszystowsko ideologii, i pewnością wynikającą ze strachu przed nieznanym , skaczą po innych.
Gość: , cui246.internetdsl.tpnet.pl
2007/10/17 20:49:44
sdfgtyyuuhgfcvbnmkjkiopppwrtiopmjhgkhyy
ghfg |
Oto pytanie.