|
|
Blog > Komentarze do wpisu
A świstak siedzi i zawija białka...
Nie, dziś nie będzie o Folding@Home, i wymyślaniu lekarstwa na raka przy użyciu zbędnych cykli PCtowego procesora. Ilość możliwych kombinacji poskładanych białek jest tak ogromna, że miną wieki zanim maszyna brutalnymi obliczeniami dokona odkrycia na skalę Nagrody Nobla. Człowiek nie posiada mocy obliczeniowej, ale ma coś czegoś nie posiada żaden komputer. Chodzi o intuicje, to coś co powoduje że zagadka wydaje Ci się prosta, i że widzisz jej rozwiązanie nawet jeśli nie widzą go inni. Z takiego założenia wyszli naukowcy z University of Washington Departments of Computer Science & Engineeering and Biochemistry i stworzyli darmową grę którą może pobrać każdy chętny do zawijania. Białkami można manewrować w 3D a punkty liczone są w zależności od tego czy białko jest ułożone porządnie czy nie. Zestaw prostych reguł wpojony zostaje w przyjemnym tutorialu, a całość wygląda ładnie i schludnie. Jedyny minus to spore zasoby zżeranego procesora. Postępu Uenifeu'owe, w walce z białkiem jakiejś gardłowej bakterii można oglądać na ogólnodostępnym rankingu. Jak narazie poczuwam się do miejsca nr 16 z 88 więc nie jest źle. Autorzy obiecują że zwyciezca najtrudniejszych zagadek dostanie Nagrodę Nobla, jest więc chyba o co się starać ....
czwartek, 08 maja 2008, uenifeu
TrackBack
Komentarze
2008/05/11 19:13:23
Też się nad tym zastanawiałem. Możliwe że ktoś wymyślił całkiem, całkiem nowy kształt, bo suma punktów to stan energetyczny białka, im mniej energii trzeba by go utrzymać tym więcej pkt.
2008/05/12 12:14:08
Oi! Polecam zaglądanie na ten blogaś o gierkach:
gamesforlunch.blogspot.com/ Recenzje gier do obiadku. |
Ale pytanie mam inne, jako do bardziej zaawansowanego zwijacza - skąd biorą się kilkuset punktowe różnice między pierwszymi a X0 miejscami? Czy to jest kwestia zupełnie innego kształtu czy tylko bardzo subtelnych różnic między dwoma takimi samymi rozwiązaniami?